[Słowo] niedoceniany


Słowo, które wylosowałam i które posłuży mi za inspirację: „niedoceniany”.

Referat

Młoda osóbka całą noc pracowała nad referatem dotyczącym cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Kupiła specjalnie czarny papier techniczny, a na jego pierwszej stronie nakleiła zdjęcie bram. Korzystając domowej biblioteczki, opisała historię, wszystko pismem ręcznym specjalnie stylizowanym. Chciała, aby praca miała charakter. Całość zajęła jej cały wieczór, lecz po skończonej pracy była z siebie niezwykle dumna. Sądziła, że ocena będzie adekwatna to jej starań, sam pomysł ręcznego zdobionego referatu wydawał jej się strzałem w dziesiątkę.

Szczęśliwa i pełna dobrych przeczuć udała się ze swoją pracą na lekcję historii. Nauczycielka zaczęła przeglądać wszystkie zadania. Większość była po prostu wydrukiem z internetu, ale nie jej. Jej praca była wyjątkowa, przemyślana, w każdym calu oryginalna.

Zaczęła przewijać nóżkami, tak bardzo nie mogła się doczekać, aż nauczycielka ją dostrzeże. Wyobrażała sobie jej zachwyt „Matko sama to zrobiłaś? Naprawdę? Wspaniały pomysł! Samodzielnie podzieliłaś historię cmentarza na działy i to wszystko pisane ręcznie piórem. Niesamowite!”

Wyobrażała sobie gratulacje ze strony kolegów i zazdrosne koleżanki. A może jej praca zostanie wysłana na jakiś konkurs? Może zawiśnie na szkolnej gazetce tak, aby każdy mógł ją zobaczyć! Zaczęła wspominać mozole wycinanie zdjęć z gazet, powolne pisanie tekstu tak, aby niczego nie zepsuć! Była z siebie niesamowicie dumna!

Już za chwileczkę! Jeszcze tylko jedna praca i wreszcie ta szara myszka, która zwykle się nie odzywa, ta dziewczyna z ostatniej ławki, na którą nikt nie zwraca uwagi, zostanie zauważona!

Wreszcie! Nauczycielka wzięła do ręki pracę. Na jej twarzy nie pojawił się zachwyt.

-Co to jest?!- zapytała wzburzona – prosiłam o referat! Wydrukowany referat! Nie jesteśmy na plastyce! Kto to zrobił?

– Ja…- powiedziała cicho młoda osóbka, podnosząc delikatnie rękę.

-Do poprawy! Zrób to jak należy! Nie stać Cię na wydruk? Wystarczy iść do pierwszego lepszego punktu ksero! To nie jest drogie!

-Dobrze…- odpowiedziała cicho, ledwie powstrzymując łzy.

Zauważyła, jak dziewczyny z przodu patrząc na nią, śmieją się i szeptają. Jaki chłopak powiedział cicho, lecz słyszalnie „ja pierdole…”

Młoda osóbka wzięła swoją pracę do domu. Tą, pracę, nad którą tyle myślała i tak się starała, potargała ją i wyrzuciła. Włączyła internet i wydrukowała pierwszy lepszy tekst na temat cmentarza Rakowickiego. Dostała 5.

Tak, powyższa historia jest prawdziwa i dotyczyła mojej osoby.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s