[SŁOWO] Rozpacz


Dziś zainspirowało mnie słowo „rozpacz”.

Oda do rozpaczy życiowej, apogeum mocy osiągającej z niedzieli na poniedziałek.

Na miłość zasraną, której zgliszcza próbuje jeszcze podnosić
Na ignorancję, którą z dumą próbuję jeszcze znosić
Na bezsilność, która pokarmem powszednich dni się stała
Na wymioty i inne okrucieństwa, które me ciało wydala
Na dzwonek dudniący w mych uszach jak jelenia ryk
Na chamstwo, prostactwo i udawany szyk
Na brak kultury, wiedzy, innych bzdur parę
Na samotność, która uświetnia mi dni szare
Na strach przed utratą i przed zyskaniem
Na bzdurnych wierszy na nockach pisanie
Na gorąc, na zimno, na ból głowy
Na te wszystkie cholerne odmowy
Na niezrozumienie, na brak szacunku
Na bezowocne szukanie ratunku
I chociaż wiem, że te słowa niczego nie zmienią
Wskazują tylko palcem na wiecznie winnego.
Jestem zbyt smutna, żeby w to się bawić.
Jestem zbyt tchórzliwa, aby to zostawić
Najlepiej po cichu zasypiając
Wbić nóż w miejsce, o którym inni zapominają.

Pisanie gimnazjalnych wierszy mi pomaga.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s