[Fragment filmu] „Dzień świra”


Dzisiejszy wpis zainspirowany zostanie fragmentem filmu „Dzień świra”

Znacie taką typową M. Z pewnością nie jestem jedyna, która ją spotykała. Taką, przy której świat zaczyna być niezrozumiały. Taką, która kradnie wszystko, swoim wielkim niczym. Swoją pustką, samotnością, swoim cierpieniem. Zaraża mnie nim, mimo iż próbuje uciec, infekcja wdała się zbyt daleko. To dla niej jedyny ratunek. Wiecie, zwierzęta muszą wzajemnie się pożerać, aby przeżyć. Ona musi swą bezkresną pustkę przekazywać innym, aby w choć minimalnym stopniu zapobiec zniszczeniu, do którego sama doprowadziła.

Znacie te dziewczyny, te Typowe M. które nie mówią wiele, mówiąc dużo? Znacie to zmęczenie, które wam towarzyszy w ich obecności?

Dlaczego się na to godzimy?

Dlaczego po prostu ich nie odrzucimy?

I tutaj pojawia się ten problem. To jest po prostu niemożliwe. Gdy czar Typowej M. zostanie pochłonięty przez Typowego N. ten automatycznie odrzuca wszystko to, co było dla niego ważne. I taki N. ciągnie za sobą, Typowego M. po czym on zaciąga typowego W. A na końcu tego przedziwnego łańcucha jestem ja. Przyczepiona, uwieziona, zapłakana, niepogodzona ze swym losem. Odrzucona, lecz zmuszona do obserwacji. Do uczestnictwa. Odgrodzona od ucieczki. Władza typowej M. ma coraz większy zasięg. Nie da się tego powstrzymać. Pozostaje mi zazdrościć tym, których świadomość została uśpiona.

Ja skończę z otwartymi oczami, obrzucona kamieniami.

Znacie je? Typowe Złe, które nie godzą się na zakażenie. I są za to tępione. Jest dobra wiadomość dla nas moje ukochane Typowe Złe. Już jest nas niewiele. Nasz ostracyzm niedługo się skończy. Nie trzeba nas żałować. Tych dziewczyn, które płakały, gdy niezrozumiały. A gdy płakały, wywoływały narodową histerię. A to Typową M. wzmacniało.

To chyba koniec nieprawdaż?

Zapraszam na pogrzeb. Kwiaty niepotrzebne

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s